World Trends, 5 lutego 2010

5 02 2010

Fala podaży przelała się przez najważniejsze rynki kapitałowe świata. I nie tylko kapitałowe, gdyż rynki towarowe także poddały się mocnej korekcie. S&P500 stracił aż -3.11% i bez większego problemu przebił konsolidację powstałą pod koniec stycznia. Skoro tam na wykresie mamy nowe ekstrema lokalne, należy przypuszczać, że fala korygująca jest częścią elliottowskiej struktury spadkowej. Kolejnego poziomu wsparcia można doszukiwać się w okolicy 1030 punktów. Taki scenariusz pasowałby do sytuacji panującej na warszawskim parkiecie, gdzie WIG20 po wybiciu dołem z klina podąża w niższe partie wykresu, a 2050 punktów powinno być tylko kwestią czasu.


Opcje

Info

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>